
Oto, co robiliśmy przez ostatnie cztery tygodnie:
Detox - Usuwanie substancji toksycznych z organizmu żywego.
Jeśli chodzi o detoks, nasze umysły mają tendencję do detoksykacji narkotyków lub detoksykacji naszych ciał poprzez oczyszczanie sokami. Ale tak naprawdę potrzebujemy czegoś więcej niż tylko fizycznego detoksu.
Dlatego w pierwszym tygodniu rozmawialiśmy o odtruwanie umysłu. I dałem ci trzy rzeczy, które musisz wyeliminować: Wątpliwości, Negatywność i Grzech.
A potem rozmawialiśmy o trzech rzeczach, które należy przywrócić: Słowie Bożym, uwielbieniu i modlitwie. Ponieważ skuteczny detoks nie polega tylko na usuwaniu złych rzeczy, ale także na wprowadzaniu właściwych rzeczy.
W drugim tygodniu rozmawialiśmy o oczyszczanie duszy. I były cztery rzeczy, które musieliśmy wyeliminować, aby oczyścić duszę: brak przebaczenia, porównywanie, gniew i zmartwienie.
Cztery rzeczy, których potrzebujesz, aby nakarmić swoją duszę to: właściwe relacje, tożsamość określona przez Boga, życie na krzyżu i wieczna perspektywa.
A w zeszłym tygodniu był z nami dr Mark Sherwood i dał nam świetną perspektywę na to, co oznacza oczyść nasze ciała ze wszystkich rzeczy, których Bóg nigdy nie przeznaczył dla nas do spożycia.
Ale tak to jest, nie możesz wiecznie być na detoksie. Nawet detoks organizmu, który dr Mark prowadzi kilka razy w roku, trwa tylko 14 dni. A potem przechodzisz w tryb podtrzymujący.
Nie mówię, że teraz możesz swobodnie przyjąć wszystkie toksyny z powrotem do swojego życia. Mówię, że pozostawanie w stanie intensywnego detoksu nie jest zrównoważonym planem.
Dlatego nazwałem dzisiejszą wiadomość Utrzymanie Rozpędu. Ponieważ wielu z was zaczyna czuć się naprawdę dobrze po detoksie. Jak więc utrzymać ten rozpęd po detoksie?
To jest pytanie, na które odpowiem dzisiaj. Zacznijmy od przeczytania wersetu, który moim zdaniem nadaje ton dzisiejszemu przesłaniu:
1 Tesaloniczan 5:23 NLT - Niech więc Bóg pokoju uświęca was pod każdym względem, a cały wasz duch, dusza i ciało bez nagany zachowane będą na ponowne przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa.
Więc to jest cel. Teraz, gdy mamy bliskość z Bogiem i oczyściliśmy się z tych toksyn, jak to utrzymać?
Jak wielu z was zrobiło duchowy postęp w przeszłości, tylko po to, by później nastąpił mały regres? Albo, jeśli nie jesteście gotowi się do tego przyznać, czy znaliście kiedyś kogoś, kto to zrobił? Tak, wszyscy to zrobiliśmy.
Więc w tym chcę ci dzisiaj pomóc. Jak utrzymać postępy, jakie poczyniłeś w swojej duchowej podróży. Jak długo? Cóż, aż Jezus przyjdzie ponownie.
Byłoby dla mnie naprawdę łatwo wygłosić ci miłą, motywującą przemowę, w której wszyscy bylibyśmy napompowani i podekscytowani. Ale potem po prostu wsiadłbyś do samochodu po serwisie i pomyślał: „Cóż, to była świetna zabawa! Co teraz mam zrobić?”
Więc w prawdziwym stylu Kade'a dam ci kilka kroków do podjęcia. A kiedy je podejmiesz, odkryjesz, że utrzymujesz pęd w swojej duchowej podróży.
Na początek chciałbym przedstawić wam zasadę przywództwa, której pierwotnie nauczał John Maxwell, a która brzmiała:
Oto jak to działa. Wyobraź sobie, że musisz ściąć drzewo. Więc wstajesz każdego ranka, chwytasz siekierę i uderzasz w drzewo pięć razy. Zajmuje to mniej niż minutę i odkładasz siekierę.
Następnego dnia bierzesz tę samą siekierę, idziesz do tego samego drzewa i uderzasz w nie pięć razy, tak jak zrobiłeś to poprzedniego dnia.
A następnego dnia bierzesz siekierę i uderzasz w drzewo pięć razy. Ilu z was wie, że w końcu drzewo upadnie?
Oto, czym jest zasada pięciu. Musisz odkryć pięć rzeczy, które robisz każdego dnia, a które przybliżą cię do Boga.
Nie mówimy o rzeczach, które robisz cały dzień. Mówimy o rzeczach, które robisz każdego dnia, nawet jeśli zajmują tylko minutę. I to jest w zasadzie biblijna zasada:
Księga Przysłów 17:24 NLT - Inteligentny człowiek dąży do mądrych działań, lecz głupiec zaczyna od wielu kierunków.
Więc mądra osoba skupia się na właściwych działaniach, raz po raz. Głupiec natomiast robi jedną rzecz dzisiaj, inną jutro, a jeszcze inną następnego dnia. Nawet nie wie, dlaczego robi te rzeczy.
Jeśli zastanawiasz się: „Dlaczego moje życie tak naprawdę niewiele się zmienia?”, to naprawdę ci to pomoże.
I pozwólcie, że zacznę od tego, że powiem wam, że to będzie naprawdę proste. To coś, co wiedzieliście od zawsze, tylko jeszcze tego nie zastosowaliście.
Ale tym razem jest inaczej. Weźmiesz dzisiejszą wiadomość i zastosujesz ją w swoim życiu. I w rezultacie będziesz robić postępy, dzień po dniu, w kierunku niesamowitego życia, które Bóg dla ciebie zaplanował.
Wybierając czynności, które będziesz wykonywać każdego dnia, musisz pamiętać o czterech wskazówkach:
Innymi słowy, życie nie przydarza się tobie; ty przydarzasz się życiu. Nie będziesz siedział z tyłu. Nie będziesz się kłaniał okolicznościom i wszystkim innym rzeczom, które próbują przejąć kontrolę nad twoim życiem.
Skupisz się na tym, co ważne. Będziesz jak pług śnieżny jadący drogą i odpychający wszystkie te bzdury, wszystkie te okoliczności i wszystkie te przeszkody.
Teraz musisz wziąć wszystkie te intencje i podejść do tego praktycznie. Na przykład musisz wziąć siekierę, żeby ściąć drzewo, a nie kij baseballowy.
Niektórzy z was ciężko pracują, próbując zwalczyć swój problem, ale używacie złego narzędzia. Nie robicie tego dobrze. I ciągle to robicie!
Więc bycie praktycznym polega na znalezieniu tego, co działa, a następnie robieniu tego każdego dnia. A propos, następna wskazówka brzmi:
To dla mnie jak słowo miłości. To jedna z moich osobistych podstawowych wartości, ponieważ ma pozytywny wpływ na tak wiele dziedzin życia.
Bądź konsekwentny w swoim wychowaniu, a Twoje dzieci będą wiedziały, czego się spodziewać. Kiedy wiedzą, czego się spodziewać, czują się bezpiecznie i zachowują się lepiej, ponieważ dokładnie wiedzą, co się stanie, gdy skłamią.
Bądź konsekwentny w biznesie, a odniesiesz sukces z dnia na dzień. Albo przynajmniej tak to widzą ludzie, ponieważ nie widzieli, jak pracujesz nad swoim biznesem każdego dnia przez dwa lata poprzedzające Twój sukces z dnia na dzień.
Rzecz w tym, że konsekwencja nie jest trudna. Wszyscy możemy to zrobić. Po prostu bierzesz coś, co zajmuje ci tylko kilka minut każdego dnia i robisz to każdego dnia. Nie musisz tego robić cały dzień, po prostu musisz to robić każdego dnia.
To jest ważne. Ponieważ wielu z was będzie kusiło, żeby wrócić do domu i to wdrożyć, ale w głębi duszy będziecie myśleć: „Cóż, mam nadzieję, że to zadziała”.
Nadzieja nie wystarczy. Musisz być przekonany, że zobaczysz rezultaty. Bo jeśli będziesz mieć tylko nadzieję, że to zadziała, poddasz się po tygodniu, kiedy twoje życie nie będzie jeszcze idealne.
Posłuchaj mnie. To zadziała. Ale musisz się tego spodziewać i dziś postanowić, że się nie poddasz, nawet jeśli będziesz musiał być konsekwentny przez lata, zanim zobaczysz rezultaty.
Wiem, że właśnie powiedziałem lata. Ale nie zniechęcaj się, bo zobaczysz szybkie rezultaty w wielu rzeczach, o których dziś mówimy. Ale niektóre rzeczy wymagają czasu i musisz być gotowy na podróż.
Reguła Pięciu może dotyczyć każdej dziedziny twojego życia. Możesz mieć pięć rzeczy, które robisz w pracy każdego dnia, pięć rzeczy, które robisz dla swojego zdrowia każdego dnia, a nawet pięć rzeczy, które robisz dla swojego małżeństwa każdego dnia.
Polecam wybrać dziedzinę swojego życia, w której przeżywasz trudności, może to być zdrowie, małżeństwo, praca lub relacje z dziećmi, i zapisać pięć rzeczy, które będziesz robić każdego dnia, aby poprawić sytuację.
To coś, co możesz zrobić, kiedy wrócisz dziś do domu. Ale teraz chcę ci dać pięć rzeczy, które możesz zrobić w swojej duchowej podróży.
Prawdopodobnie zgodzisz się, że najważniejszą częścią ciebie jest twój duch i to jest najlepsze miejsce, aby zacząć wdrażać Regułę Pięciu. Ale jeśli nie jesteś przekonany, że twój duch jest miejscem, od którego należy zacząć, sprawdź to:
Mateusza 6:33 NKJV - Ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane.
To popularny werset, więc być może słyszałeś go wcześniej. Ale poświęć chwilę, aby naprawdę go wchłonąć.
Najpierw szukaj Boga, a wszystko inne się ułoży. Jeśli potrzebujesz większego dochodu, aby zaspokoić potrzeby swojej rodziny, zanim znajdziesz inną pracę, najpierw szukaj Boga. Jeśli potrzebujesz uzdrowienia w swoim małżeństwie, najpierw szukaj Boga, zamiast próbować naprawić swojego współmałżonka.
Więc dzisiaj chcę dać ci pięć rzeczy, które możesz robić każdego dnia, aby upewnić się, że szukasz Boga w pierwszej kolejności. Zajmijmy się pierwszą i najważniejszą rzeczą i zaufajmy, że Bóg zajmie się wszystkimi innymi rzeczami.
Oto pierwsza rzecz, którą należy zrobić każdego dnia:
Zobacz, jak proste i łatwe to będzie dla Ciebie. Po prostu obudź się każdego ranka i niech Twoją pierwszą myślą będzie: „Boże, jesteś niesamowity. Dziękuję Ci, że nie muszę żyć tego dnia bez Ciebie”.
Lubimy komplikować te rzeczy, ale tak naprawdę nie jest. Ilu z was może poświęcić kilka sekund każdego dnia, aby uznać i podziękować Bogu?
Ta jedna, prosta czynność powtarzana każdego dnia będzie miała niesamowity wpływ na twoje życie. To świetny sposób, aby przypomnieć sobie, że cały powód, dla którego tu jesteś, to to, że Bóg cię stworzył.
Oto, w jaki sposób Dawid, autor Psalmów, to uczynił:
Psalmy 145:1-3 NLT - Będę Cię wysławiał, Boże mój i Królu, i będę wychwalał Twoje imię na wieki wieków. Będę Cię wychwalał każdego dnia; tak, będę Cię wychwalał na wieki. Wielki jest Pan! On jest najbardziej godzien chwały! Nikt nie może zmierzyć Jego wielkości.
Każdego dnia, zanim sięgniesz po telefon, zanim wstaniesz z łóżka, niech twoją pierwszą myślą będzie: „Dzień dobry Panie. Wiem, że jesteś ze mną dzisiaj i dziękuję Ci za uratowanie mnie i nadanie mi celu”.
Niedawno usłyszałem historię o pewnym afrykańskim królu, który miał przyjaciela, który bez względu na to, co się działo, dobrego czy złego, zawsze odpowiadał: „To jest dobre”.
Pewnego dnia król i jego przyjaciel wybrali się na polowanie. Przyjaciel załadował broń króla, ale jakoś zrobił to nieprawidłowo. Więc kiedy król wystrzelił, broń wystrzeliła i oderwała mu kciuk. A jego przyjaciel powiedział: „To jest dobre”.
Królowi oczywiście się to nie spodobało i kazał wsadzić swojego przyjaciela do więzienia.
Około roku później król udał się na polowanie w rejon, o którym wiedział, że jest niebezpieczny i został schwytany przez grupę kanibali. Był tam, przywiązany do drzewa, a kanibale mieli go zjeść, i zauważyli, że brakuje mu kciuka.
Z powodu przesądów kanibale bali się jeść cokolwiek, co nie było całe, więc pozwolili królowi odejść. A myśli króla natychmiast powędrowały do jego przyjaciela, który siedział już od roku w więzieniu.
Poszedł go wypuścić i przeprosić. A kiedy powiedział przyjacielowi, co się stało, ten powiedział: „To dobrze”.
Król zapytał, jak to możliwe, że zawsze tak mówi, nawet po roku spędzonym w więzieniu, a przyjaciel odpowiedział: „Bo gdybyś mnie nie wsadził do więzienia, byłbym z tobą”.
No dalej, powiedzmy to wszyscy razem: „To jest dobre!”
A to tylko postawa. Sekret posiadania wszystkiego polega na wierzeniu, że już to masz. Nie musisz mieć wszystkiego, musisz po prostu uwierzyć, że to masz.
Dzięki temu, co Jezus dla ciebie zrobił, Królestwo Boże jest twoje. Podobnie jak wszystko, kim jest Bóg, wszystko, co Bóg ma, jest twoje. Musisz po prostu uwierzyć, że masz wszystko, czego potrzebujesz, ponieważ tak jest.
Jedyne, co próbuje przekonać cię inaczej, to świat i diabeł. A wiemy, że obaj są pełni kłamstw.
Więc każdego dnia uznawaj Boga i bądź wdzięczny. A oto drugi:
Celowo napisałem „rozmowa z Bogiem” zamiast modlitwy, ponieważ wiele osób ma z tym problem.
Myślisz, że musisz być formalny, używać wymyślnych słów lub nigdy nie mieć trudności ze znalezieniem właściwych słów. Ale modlitwa nie ma nic wspólnego z robieniem wrażenia na Bogu. To prosta, autentyczna rozmowa z Bogiem.
Ten werset naprawdę rzuca światło na tę kwestię:
Psalm 68:19 NBG - Chwała Panu, Bogu naszemu Zbawicielowi, który codziennie dźwiga nasze ciężary.
Bóg chce, abyś dzielił się swoim sercem. Chce, abyś był prawdziwy. I właśnie o to chodzi w modlitwie. On chce być pierwszym punktem kontaktu, gdy w twoim życiu coś pójdzie nie tak. On chce być przy wszystkim, przez co przechodzisz.
Mówimy nawet o wszystkich tych rzeczach w twoim życiu, które ukrywasz przed wszystkimi innymi. Może czujesz się winny, bo nie powinieneś się z tym zmagać. Cóż, Bóg chce o tym usłyszeć.
Każdego dnia idź do Boga i zacznij od uznania Go i podziękowania Mu. A potem poświęć kilka minut, aby powiedzieć Mu, gdzie cierpisz i gdzie potrzebujesz pomocy, i o wszystkich tych obszarach swojego życia, w których potrzebujesz Jego uzdrawiającego dotyku.
Każdego dnia poświęć kilka minut na bycie wrażliwym przed Panem. Zrzuć to z siebie i zaufaj, że On sobie z tym poradzi. Rozmawiaj z Bogiem o wszystkim, ponieważ On chce słyszeć od ciebie każdego dnia.
Jednym z najlepszych sposobów, aby upewnić się, że dzieje się to każdego dnia, jest podążanie za przykładem zawartym w Biblii. Znajdziesz tam trzy sposoby, które pomogą Ci ustrukturyzować czas modlitwy:
Czy zauważyłeś kiedyś, że rzeczy, które robisz każdego dnia, dzieją się o tej samej porze? Wstajesz do pracy o tej samej porze każdego dnia. Jesz kolację o tej samej porze każdego dnia.
To jeden z najlepszych sposobów, aby upewnić się, że rozmawiasz z Bogiem każdego dnia. Wpisz to w swój harmonogram i rób to o tej samej porze każdego dnia. Umów się z Bogiem i nadaj temu priorytet.
Psalmy 5:3 NLT - Słuchaj mojego głosu rano, Panie. Każdego ranka przynoszę Ci moje prośby i czekam z nadzieją.
Tutaj możemy zobaczyć, że Dawid rozmawiał z Bogiem każdego ranka. Miał codzienne spotkanie z Bogiem i odbywało się to każdego ranka.
Oto drugi sposób, aby mieć pewność, że rozmawiasz z Bogiem każdego dnia:
Znajdź konkretne miejsce w swoim domu, gdzie możesz pójść i porozmawiać z Bogiem bez rozpraszania uwagi. Zapal świece, włącz muzykę, zrób to, co musisz zrobić, aby stworzyć szczególne miejsce, w którym możesz spotkać się z Bogiem.
Niektórzy nazywają to swoją szafą modlitewną i to naprawdę jest ich szafa. Lubię modlić się na górze w moim biurze, ponieważ to jest właściwie jedyne miejsce, do którego moje dzieci nie wchodzą i nie wychodzą w naszym domu.
Nie potrafię zliczyć, ile razy wymykałam się do łazienki niezauważona przez nikogo, mając nadzieję, że uda mi się w spokoju skorzystać z toalety, a tu nagle jedno z moich dzieci przychodziło.
Więc nie ma bezpiecznego miejsca na parterze naszego domu. Aby mieć czas na niezakłócony relaks, muszę iść do biura na górze.
Gdziekolwiek to jest dla ciebie, znajdź miejsce, które może stać się wyjątkowe dla twojego czasu modlitwy. To trochę dziwne, ale gdy już to ustalisz, o wiele łatwiej jest przyjąć postawę modlitwy. Jezus nawet to zrobił:
Ewangelia Marka 1:35 NLT - Następnego ranka, przed świtem, Jezus wstał i wyszedł na miejsce odosobnione, aby się modlić.
Jeśli Jezus potrzebował odosobnionego miejsca do modlitwy, wyobrażam sobie, że my również. Może to być pokój w twoim domu, a nawet poranny spacer z psem. Gdziekolwiek to jest, znajdź miejsce, w którym rozmawiasz z Bogiem. Oto trzecia rzecz:
Ten jeden rozwali niektórych z was, bo nienawidzicie planowania. Chcecie, żeby wszystko po prostu płynęło z prądem i działo się tak, jak się dzieje.
Cóż, nie chcę ci tego mówić, ale nawet Jezus miał plan modlitwy. Tak jak Syn Boży wszedł w swój czas modlitwy z planem. Czy ktoś tutaj zastanawia się, dlaczego po prostu nie pozwolił, aby Jego czas modlitwy był prowadzony przez Ducha Świętego?
Na szczęście nie zachował swojego planu dla siebie, ale podzielił się nim z nami:
Łukasza 11:2-4 BW - Jezus im rzekł: „Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, święć się imię Twoje. Przyjdź królestwo Twoje. Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego dawaj nam na każdy dzień. I przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto jest nam winien. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw od złego”.
Ten plan prowadzi cię przez podróż, podczas której łączysz się z Bogiem poprzez relację, czcisz Jego imię, modlisz się najpierw o realizację Jego planu, całkowicie na Nim polegasz, przyjmujesz Jego przebaczenie i dzielisz się nim z innymi, angażujesz się w walkę duchową i wyrażasz swoją wiarę w Jego możliwości.
Ilu z nas uważa, że to dobry plan?
I dlatego dajemy wam, chłopaki, Poradniki do modlitwy „Módl się najpierw” za każdym razem, gdy robimy 21 Dni Modlitwy. Właściwie, zawsze mamy je dostępne i wszystko, co musisz zrobić, to o nie poprosić.
Kiedy masz go pod ręką, nigdy nie znajdziesz się w sytuacji, w której będziesz gapić się na pustą ścianę, kiedy planowałeś się modlić. Korzystam z tego przewodnika niemal codziennie i jest on niezwykle pomocny.
Zatem porozmawiamy o rozwijaniu pięciu rzeczy, które będziemy robić każdego dnia w celu rozwoju duchowego. Oto trzecia z nich:
Oba te słowa są ważne. Musisz czytać Słowo Boże i musisz się mu poddać.
Nie próbuj dostosowywać Słowa Bożego do swojego życia; uczyń swoje życie Słowem Bożym.
Nie interpretuj Słowa Bożego przez pryzmat tego, co uważasz za moralne i słuszne. Interesuj się tym, co uważasz za moralne i słuszne, poprzez Słowo Boże.
Gdy znajdziesz coś w Słowie, z czym się nie zgadzasz, nie próbuj usprawiedliwiać swojego błędnego myślenia. Po prostu zaktualizuj swój umysł i poddaj się Słowu Bożemu. Dlaczego?
Izajasz 40:8 NLT - Trawa usycha, a kwiaty więdną, ale słowo Boga naszego trwa na wieki.
Słowo Boże nie dotyczy tylko tego życia, dotyczy wieczności. Tak jakby miało istnieć wiecznie, więc równie dobrze możesz nauczyć się poddawać mu teraz.
Jozuego 1:8 NLT - Studiuj tę Księgę Instrukcji nieustannie. Rozmyślaj nad nią dniem i nocą, abyś był pewien, że przestrzegasz wszystkiego, co jest w niej napisane.
Jeśli nie jesteś przekonany, że to dobry pomysł, kontynuuj czytanie tego wersetu, ponieważ Bóg daje niesamowitą obietnicę tym, którzy przestrzegają wszystkiego, co jest w Słowie:
Jozuego 1:8 NLT - Tylko wtedy będziesz prosperować i odnosić sukcesy we wszystkim, co robisz.
To nie jest dla dobra Boga, to dla twojego! On chce, żebyś żył swoim najlepszym życiem. Ja chcę, żebyś żył swoim najlepszym życiem. A jedynym sposobem, żebyś żył swoim najlepszym życiem, jest czytanie i podporządkowanie się Słowu Bożemu.
Dlatego jedną z naszych sześciu podstawowych wartości jest:
Bez Słowa Bożego jako ostatecznej prawdy w twoim życiu, nigdy nie przeżyjesz swojego najlepszego życia. Nigdy nie znajdziesz nieograniczonego życia w Jezusie, a twoje życie nie będzie miało takiego wpływu, jaki powinno mieć, jeśli nie będziesz czytać i poddawać się Słowu Bożemu.
Pamiętaj, nie mówimy o rzeczach, które musisz robić cały dzień, ale musisz je robić każdego dnia. Każdego dnia czytaj Słowo Boże. I w ciągu dnia poddawaj się rzeczom, których nauczyłeś się ze Słowa Bożego.
Daję ci pięć rzeczy, które możesz robić każdego dnia, aby twoja duchowa podróż posuwała się naprzód. Oto czwarta:
Ta może cię zaskoczyć, bo kiedy myślisz o duchowej podróży, myślisz: „Tylko ja i Jezus”. Nie ma to nic wspólnego z nikim innym. Potrzebuję tylko swojego cichego czasu z Biblią i Jezusem.
Cóż, Bóg ma inny plan:
List do Hebrajczyków 3:13 NBG - Ale zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co się nazywa „dzisiaj”, aby żaden z was nie uległ zatwardziałości przez oszustwo grzechu.
O człowieku. Okazuje się, że potrzebujemy siebie nawzajem. A planem Boga jest, abyśmy mieli bliskie, znaczące relacje, abyśmy zawsze mieli kogoś, kto się nami opiekuje, powstrzymując nas od wpadnięcia w pułapkę grzechu.
Prawdopodobnie zdałeś sobie sprawę, że trudno jest budować znaczące relacje, gdy jesteś tu tylko w niedziele. I dlatego mamy Małe Grupy.
Nie potrzebujesz kolejnego nabożeństwa kościelnego. Nie potrzebujesz niczego innego do zrobienia. Ale potrzebujesz znaczących relacji z innymi wierzącymi w swoim kościele. I musisz to robić celowo.
Małe grupy to przede wszystkim relacje. Możecie się spotykać, bo lubicie łowić ryby, albo jesteście przedsiębiorcami, albo kobietami. Ale powód, dla którego się spotykacie, nie jest najważniejszy, to tylko wymówka, żeby się spotkać.
Powodem, dla którego priorytetowo traktujemy Małe Grupy tutaj w NoLimits, jest to, że potrzebujemy siebie nawzajem. Nie możemy żyć najlepszym życiem na wyspie sami! Nie możemy trzymać się z dala od kłopotów, gdy trzymamy się z dala od siebie. Potrzebujemy znaczących relacji.
Chcę, aby każdy z nas był w małej grupie. I nie mam żadnego ukrytego motywu. Chcę po prostu, aby każdy z was znalazł i rozwinął znaczące relacje z ludźmi wokół siebie. Ponieważ potrzebujemy siebie nawzajem!
Nasz semestr jesienny Małych Grup zaczyna się już za dwa tygodnie. I mam nadzieję, że po naszej krótkiej rozmowie, teraz czujesz, że czekanie tak długo będzie torturą. Ale nadejdzie, zanim się obejrzysz.
Tak naprawdę otwieramy zapisy już dziś. Oznacza to, że możesz znaleźć i zapisać się do swojej Małej Grupy zaraz po zakończeniu dzisiejszego nabożeństwa. Mamy sześć grup do wyboru, wszystkie spotykające się w różne dni i o różnych godzinach.
Znajdź swoją małą grupę [kliknij tutaj]
Jeśli temat, który preferujesz, nie pasuje do Twojego harmonogramu, nie pozwól, aby to powstrzymało Cię przed dołączeniem do grupy. Po prostu znajdź taką, która pasuje do Twojego harmonogramu i dołącz do niej. Ponieważ temat nie jest celem, celem są relacje.
Zespół przywódczy w kościele zdecydował na początku roku, że Małe Grupy będą naszym celem na ten rok. Jeśli uda nam się zakończyć rok z kwitnącymi małymi grupami, wiemy, że dobrze służyliśmy jako zespół przywódczy.
Do końca roku chcemy, aby Małe Grupy były równie ważne jak nasze niedzielne nabożeństwo, nie tylko dla nas, ale dla całego kościoła. Mam nadzieję, że zaczynacie dostrzegać tę wizję i wagę Małych Grup.
Dobrze, mogłabym mówić o Małych Grupach cały dzień, więc lepiej idźmy dalej. Daję ci zasadę 5 dla twojego życia duchowego:
Każdego dnia uznaj i dziękuj Bogu. Każdego dnia rozmawiaj z Bogiem. Każdego dnia czytaj i poddawaj się Słowu Bożemu. Każdego dnia utrzymuj znaczące relacje. A oto ostatnie:
Apostoł Paweł ujął to najlepiej:
15 Koryntian 31:XNUMX BW - …umieram codziennie.
Oczywiście nie mówił tu o śmierci fizycznej, bo tego doświadcza się tylko raz. Mówił o umieraniu dla samego siebie. Odkładał na bok swoje pragnienia, ambicje, plany i oddawał swoje życie Bogu.
Oto jak powiedział to Jezus:
Łukasza 9:23 NLT - Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech porzuci swoją drogę, niech co dnia bierze swój krzyż i niech Mnie naśladuje.
Ilu z was zauważyło, że są rzeczy, które chcecie zrobić, a które nie są zgodne ze Słowem Bożym? Ilu z was poczuło potrzebę robienia rzeczy, o których wiecie, że powstrzymają was od życia najlepszym życiem?
Dlatego musimy codziennie uśmiercać nasze własne pragnienia. Nasze opinie, nasze postawy, nasze ambicje i nasze plany muszą być poddane Bogu każdego dnia.
Nie tylko raz. Nie tylko wtedy, gdy oddałeś swoje życie Jezusowi, ale każdego dnia. Każdego dnia musisz wybrać, by zrezygnować ze swojej drogi i oddać swoje życie Bogu.
Może to brzmieć boleśnie i czasami tak jest. Ale to jedyna droga do twojego najlepszego życia. Jeśli chcesz być wszystkim, kim Bóg cię stworzył, musisz porzucić życie, które stworzyłeś i podnieść to, które On dla ciebie stworzył.
I możesz trochę smucić się nad niektórymi rzeczami, które puszczasz. Ale po drugiej stronie jest wolność. Po drugiej stronie jest radość. A po drugiej stronie znajdziesz swój cel, zrobisz różnicę i będziesz bardziej spełniony, niż mógłbyś sobie wyobrazić.
Wyobrażam sobie, że wszyscy mamy coś w naszym życiu, co trzymamy w sobie, co nie jest częścią naszego najlepszego życia. Zachęcam cię, abyś poświęcił chwilę teraz i zwrócił swoją uwagę ku Bogu i oddał te rzeczy Jemu.
Może po prostu odczuwasz silne przyciąganie w środku, ponieważ nadszedł czas. Nadszedł czas, abyś oddał swoje życie Bogu i otrzymał nowe życie od Jezusa.
Wiesz, że i tak nie jesteś dobry w zarządzaniu swoim życiem. Czas oddać Jezusowi kontrolę nad swoim życiem. Czas przyjąć przebaczenie i zmyć swoją przeszłość.
Jeśli to ty, jeśli jesteś gotowy to zrobić, chcę, żebyś powiedział na głos następującą modlitwę. A kiedy to zrobisz, Jezus cię obmyje i da ci nowe życie. Napełni cię radością, pokojem i celem.
„Jezu, żyłam bez Ciebie i nie chcę już tego robić. Zrobiłam wiele złych rzeczy i potrzebuję Twojego przebaczenia. Przyjmuję Twoją miłość i łaskę dla mnie i proszę, abyś został moim Panem. Dziękuję Ci za to, że mnie odnowiłeś. Dziękuję Ci za to, że zmyłeś moją przeszłość. Oddaję Ci moje życie i proszę, abyś pomógł mi zrealizować Twój plan dla mojego życia”.